O odwadze i autentyczności w aspekcie organizacyjnym

Metody budowania autorytetu w aspekcie organizacyjnym. Dobra atmosfera wśród pracowników i jej wpływ na codzienną pracę i wykonywanie obowiązków.

kompetencje miękkie Opublikowano: 24 maja 2017,

Practical Events: Pani Dagmaro, w najbliższym czasie występuje Pani na konferencji emocje w biznesie opowiadając o odwadze i autentyczności w aspekcie organizacyjnym. Proszę zdradzić nam więcej szczegółów i opowiedzieć o jednej z metod budowania autorytetu i zaufania wśród kolegów z pracy.

Dagmara Głowacka: Moim zdaniem najlepszą metodą budowania autorytetu i zaufania, nie tylko w środowisku zawodowym, jest pozostawanie spójnym z własnymi wartościami. Dużo mówi się o „wchodzeniu w role”, „graniu”, „zakładaniu masek”, wyuczaniu pewnych postaw lub zachowań, wykorzystywaniu różnych technik. Wszystko super, tylko jakoś sztucznie to brzmi. Osobiście jestem zwolenniczką bycia sobą niezależnie od okoliczności. Takie podejście jest najłatwiejsze, choć i najtrudniejsze zarazem. Wymaga ono szczerości, przejrzystości i zwykłej cywilnej odwagi przede wszystkim przed samym sobą. Uświadomienia sobie, co tak naprawdę jest dla mnie ważne i z jakiego powodu, po co to wszystko robię, co chcę osiągnąć, kim/jakim człowiekiem chcę być.

To bywa trudne. Tym bardziej, że dookoła nas jest tylu mądrych ludzi, ekspertów, którzy lepiej od nas wiedzą i mówią nam na każdym kroku, jak powinniśmy żyć i jak się zachowywać, by być skutecznym. Bycie sobą, moim zdaniem, daje szansę na bycie spójnym, bo niezależnie od kontekstu pozostaje się wiernym swoim wartościom. Nie trzeba się wtedy zastanawiać, którą z wersji zachowań zastosować, lub którą z wyuczonych technik wykorzystać.

Jak reagują na to ludzie? Za pewne różnie. Z mojego doświadczenia wynika, że brak spójności wyłapywany jest szybko i w perspektywie długofalowej autentyczność przynosi zupełnie inną jakość budowanych relacji nie tylko w miejscu pracy. Oczywiście wszystko jest dla ludzi i każdy dokonuje swojego wyboru.

 

PE: Jak dobra atmosfera wśród pracowników i zgranie w zespole wpływa na codzienną pracę i wykonywanie obowiązków?

Dagmara: Atmosfera w pracy oraz relacje w pracy mają bezpośredni wpływ na efektywność zespołu. Dobry czy zły… Wpływ bywa różny i zależy od wielu czynników. Dobra atmosfera może przyczynić się do zwiększenia efektywności pracy zespołu. Może też prowadzić do zbytniego rozluźnienia i spadku efektywności. Zła atmosfera może dawać swoistą motywację, parcie na wynik, bojowe nastawienie, może też być destrukcyjna. Różni ludzie i różne sytuacje mają różne potrzeby.

Kryzysy, konflikty mają w sobie dużo rozwojowego potencjału. Mamy jednak tendencje do unikania konfrontacji, eliminowania konfliktów. Trudne czy mniej wygodne sytuacje wymagają innego podejścia. Trzeba je zaadresować i umiejętnie wykorzystać. W życiu i w biznesie bywa różnie: czasem jest łatwo i przyjemnie, a czasem trudno i niewygodnie. Są okresy spokojne i intensywnie stresujące. Każdy z nich do czegoś jest potrzebny i tak naprawdę uczy nas czegoś nowego. Pytanie, co z nimi zrobimy i jak sobie z nimi poradzimy.

Sytuacja w pracy, relacje z innymi ludźmi podlegają nieustającym zmianom, ewoluują. Sposób radzenia sobie w tej zmienności ma największy wpływ na długoterminową jakość wykonywania obowiązków, poziom rozwoju umiejętności oraz indywidualny i zespołowy rozwój ludzi. Nigdzie nie jest powiedziane, że dla wszystkich zawsze trzeba być miłym i przyjemnym. Tak, jak w życiu. Chodzi o umiejętne dopasowanie zachowania, podejścia do konkretnych potrzeb chwili mając na uwadze to, co jest ważne.

 

PE: Potrafi Pani sterować/zarządzać emocjami. Czy może Pani podać jakiś przykład z życia prywatnego kiedy ta umiejętność przyniosła wymierne korzyści?

Dagmara: Nie steruję i nie zarządzam emocjami. Staram się być świadoma odczuwanych przeze mnie emocji i przyjmować każdą z nich, jako informację. Wychodzę z założenia, że każda odczuwana przez mnie emocja ma coś na celu i na coś chce zwrócić moją uwagę. Smutek, frustracja, złość, poczucie bezsilności, gniew, poczucie winy lub krzywdy tak samo jak radość, satysfakcja, szczęście, poczucie sprawstwa, akceptacja, wdzięczność komunikują coś ważnego. Co z tą informacją zrobię to kwestia wyboru. Staram się na tyle szybko reagować na ich pojawienie się, by nie doprowadzać do momentu, gdy to emocje przejmują kontrolę nad moim zachowaniem, choć i taki scenariusz jest od czasu do czasu potrzebny.

Wymierne korzyści przynosi mi przede wszystkim zrozumienie, że sama sobie emocje robię. Nie ktoś inny, nie sytuacja, nie okoliczności tylko ja sama. Daje mi to przede wszystkim poczucie wpływu i swoisty spokój. A uczucie spokoju zmienia jakość życia.

 

PE: Czy te umiejętności przydają się w wychowywaniu dzieci?

Dagmara: Spokój – bardzo się przydaje i głębokie oddychanie. Tak naprawdę, świadomość własnych emocji pomaga zrozumieć siebie i drugiego człowieka. Świadomość i rozmowa. U nas w domu, po wybuchach złości lub innych formach intensywnej manifestacji różnych emocji (szczególnie bezsilności) zwyczajnie o nich rozmawiamy. Co się stało? Z jakiego powodu? Jak się czujemy? Co sprawiło, że się tak czujemy? Co dało i co zmieniło takie zachowanie? Co pomogło? Co można zrobić inaczej? Jak sobie poradzić następnym razem, by sprawę załatwić bez potrzeby „wybuchania”? Co zrobić, by „wybuch” nie spowodował niechcianych ofiar?

Z drugiej strony rozmawiamy również o znaczeniu emocji naszych i naszych dzieci. Rozmawiamy o empatii i wspieraniu siebie wzajemnie w różnych chwilach. Odkrywamy przed dziećmi odczucia i emocje dorosłych. Pokazujemy blaski i cienie różnych zachowań. Czy to znaczy, że w naszej rodzinie jest zawsze spokojnie? Bywa różnie. Jednak moim zdaniem, znacznie łatwiej jest nam rozmawiać o trudnych chwilach, o mniej przyjemnych, choć potrzebnych odczuciach i sprawach, które są naprawdę ważne. To nie jest tabu. To jest temat jak każdy inny.

 

PE: Jakiej rady mogłaby Panu udzielić pracownikom, którzy przez tempo pracy i ilość obowiązków odczuwają coraz więcej stresu?

Dagmara: Przede wszystkim warto się choć na chwilę zatrzymać i zastanowić. To nie jest zawsze proste i oczywiste. Istnieje tysiące powodów, przez które lub dla których nie możemy/nie chcemy tego zrobić. Jednak takie zatrzymanie się i spojrzenie na całą sytuację trochę z boku, z pewnej perspektywy może dużo zmienić. Istotne są odpowiedzi na pytania: Po co to wszystko? Co jest w tym tak bardzo ważnego? Czemu to służy? Czy naprawdę tego właśnie chcę? Co ode mnie zależy? Jaki mam na to wszystko wpływ? Do czego ten stres jest mi tak naprawdę potrzebny? Możliwe jest wtedy wyjście z kręgu wygodnych wymówek i wzięcie odpowiedzialności za własne życie. Czasem można zrobić to samemu, czasem przydatne jest wsparcie drugiej osoby. Rozmowa, spojrzenie z boku może sprawić cuda…

Jakiś czas temu jedna z moich podwładnych zrobiła się dość ostra w komunikacji nie tylko telefonicznej, ale i mailowej. Stan ten pogłębiał się przez jakiś czas i znacznie odbiegał od jej normalnego zachowania. Dodatkowo efektywność jej pracy zaczęła spadać. Zapytana o powód, stwierdziła, że wszyscy ją atakują. Wszyscy czegoś od niej żądają. Miała już dość presji. Przyjechałam do niej. Widać było, że dotarła do granicy wytrzymałości. Poprosiłam, by pokazała mi maile, w których te ataki są widoczne. Spędziłyśmy ponad 3 godziny czytając poszczególne wiadomości i analizując zdania, słowa, konteksty. Rozmawiałyśmy. Przeszło. Presję robiła sobie sama. Nakręcała się w znacznym stopniu sama. Sama też to potrzebowała zakończyć. Rozmowa ze mną pomogła jej zmienić perspektywę, znaleźć inny punkt zaczepienia i odetchnąć. Różnica była widoczna natychmiast.

 

PE: Dziękuję za udzielenie wywiadu do zobaczenia na konferencji.

Dagmara Głowacka

Od 2002 roku była związana z zarządzaniem łańcuchem dostaw w branży automotive. Zrealizowała kilkadziesiąt projektów uspra-wniających procesy produkcyjno-logistyczne. W 2008 roku dołączyła do zespołu między-narodowego koncernu Kongsberg Automotive, gdzie do 2017 roku była odpowiedzialna za globalną standaryzację procesów logistycznych w zakładach produkcyjnych w Chinach, Indiach, Słowacji, Francji, Szwecji, Meksyku oraz Brazylii. Od maja 2017 dołączyła do zespołu DB Schenker jako Dyrektor Polityki Personalnej w Europie Północno-Wschodniej.

Najczęściej czytane

Nowe szkolenie

close-link

Newsletter

Zapisz się do newslettera

- otrzymuj informacje o aktualnych

wydarzeniach i promocjach!

Dziękujemy, że jesteś z nami!
Wkrótce się skontaktujemy.

close-link