Skip tracing – czym tak naprawdę jest?

Czym różni się Skip Tracing głęboki od płytkiego. Niecodzienne sytuacje. Koszty Skip Tracingu.

windykacja Opublikowano: 18 października 2016,

Practical Events: Skip tracing – czym tak naprawdę jest?

Markus Marcinkiewicz: Definicja mówi, że jest to nic innego jak namierzanie człowieka, który z jakiegoś powodu unika kontaktu, ukrywa się lub ucieka do innej lokacji, pozostawiając za sobą jak najmniej śladów, po których można do niego dotrzeć. Z angielskiego „to skip town”, ale w polskiej rzeczywistości może to oznaczać chociażby przeprowadzkę na inne piętro, czy też na inną ulicę. Wcale nie trzeba wyprowadzać z miasta, czy kraju. Dziś wystarczy przeprowadzić się na sąsiednią ulicę, albo na jakiś czas ubłagać krewnych by pozwolili spać na materacu w przedpokoju ich mieszkania, by w większości przypadków skutecznie zniknąć windykatorom i komornikom z radaru. Wszyscy w każdej firmie czy dziale lub departamencie windykacji mówią, że stosują skip tracing w swoim procesie operacyjnym, ale prawda jest taka, że ze Skip Tracingiem jest jak z seksem u nastolatków. Wszyscy o nim wiedzą, wszyscy o nim mówią, ale mało kto go faktycznie uprawia.

PE: To jak Skip Tracing wygląda w praktyce?

M.M.: Zanim o praktyce ustalmy, dla porządku, podstawy komunikacji. Skip Tracing to ogólna nazwa kategorii czynności, które Skip Tracer musi podjąć, aby namierzyć danego człowieka. W zależności od tego jakimi zasobami i budżetem dysponuje nasza organizacja możemy albo skupić się na czynnościach rutynowych, czyli technikach Skip Tracing Płytkiego, albo zaangażować w proces bardziej zaawansowane techniki i narzędzia Skip Tracingu Głębokiego. Kiedyś był podział na windykatorów i skip tracerów. Ja uważam, że dziś można być windykatorem, ale może też być windykatorem śledczym, czyli takim, który oprócz negocjacji z dłużnikami i zdolnością do perswazyjnej rozmowy z osobami trzecimi potrafi również stosować techniki Skip Tracingu Głębokiego oraz CyberTrackingu.

PE: Czym różni się Skip Tracing Płytki od Głębokiego?

M.M.: Płytki to wszelkie rutynowe czynności Skip Tracing, które można szybko sprawdzić. Weryfikacja infolinii sieci telefonii stacjonarnych i komórkowych. Porównanie danych z pakietu z dostępnymi bazami danych, a czasami nawet sprawdzenie co wyrzuci Google na temat samego dłużnika, jego działalności gospodarczej, czy spółki, w której był udziałowcem, lub członkiem zarządu. To są podstawy, które raczej robi każdy. Niestety te czynności, a w szczególności weryfikacje infolinii straciły na swojej skuteczności wraz z rozwojem sieci telewizji, które w swojej ofercie oprócz niej, mają również Internet i telefon. Rozwój tego segmentu płatnych telewizji zepsuł bardzo wiele w obszarze windykacji. Dłużnicy bowiem zaczęli przenosić swoje telefony stacjonarne do tych firm, ponieważ mieli wówczas abonament nieco tańszy. W efekcie korzystanie z książek telefonicznych już pod koniec pierwszej dekady roku 2000 zaczęło być problematyczne, a dziś trafić kogoś kto jeszcze ma telefon stacjonarny w starych sieciach to prawdziwa rzadkość. Jest całkiem nieźle jeśli w danej firmie wykorzystuje się wszystkie te elementy Skip Tracingu Płytkiego. Najczęściej jest jednak tak, że już te czynności przynoszą zbyt mało rezultatów, przy jednoczesnym zbyt dużym nakładzie personalnym i kosztowym, a to sprawia, że Skip Tracing niby się robi, ale nie przynosi on ekonomicznie uzasadnionych rezultatów. Często jest tak, że te czynności zleca się firmom, które crossują swoje bazy z danymi przekazanymi i jak im coś wyskoczy to przekazują nowe adresy i telefony, często nieaktualne lub już niedziałające.

PE: A Skip Tracing Głęboki?

M.M.: I tu zaczyna się zabawa dla zawodowych Skip Tracerów i Windykatorów Śledczych. W wielkim uproszczeniu polega on na wykonaniu czynności wobec kontaktów pośrednich do dłużnika, aby ustanowić dzięki nim, lub z ich pomocą, kontakt pośredni do kolejnych pozostających w jakimś kontakcie z dłużnikiem osób lub kontakt bezpośredni z poszukiwanym. Jest to szczególnie trudne, ponieważ istnieją spore obostrzenia w kontaktach z osobami trzecimi. Moje doświadczenia, wyszlifowane od 2010 roku, pozwoliły na wypracowanie schematów i skryptów rozmów, dzięki którym nie są ujawniane żadne informacje objęte poufnością, czy takie, które są chronione przez Ustawę o Ochronie Danych Osobowych. W sposób bezpieczny i całkowicie niegroźny dla reputacji wierzyciela można tak rozmawiać z osobami z kręgu znajomych, czy rodziny, poszukiwanego człowieka, aby udało się z nim w dalszej perspektywie skontaktować nawet jeśli od kilku lat taki człowiek prowadzi nowe życie w którymś z krajów Unii Europejskiej lub innym. W końcu nie rozmawia się o długu, tylko o człowieku.

PE: Czyli namierzasz dłużników przez jego znajomych i krewnych?

M.M.: W VEX Corp wierzymy, że człowiek jest jak planeta, wokół którego krążą satelity, przez które można się z nim skontaktować. Czasami wystarcza jedna, czasem potrzeba dziesięciu albo i więcej. W efekcie, prędzej czy później udaje się nam dotrzeć w sposób pośredni lub bezpośredni do około 65% przekazanych do namierzenia osób, a to statystyki dla pakietów po bezskutecznych egzekucjach komorniczych. Na wcześniejszych etapach opóźnienia z płatnościami wskaźniki są jeszcze wyższe. Nie jest to szybki proces, nie jest to tani proces, ale ustalenia od jednego do kilku aktualnych numerów telefonów, czy nowych adresów, w dalszym procesie obsługi wierzytelności ma zbawienny wpływ na osiągany odzysk. Zawsze powtarzam – windykować kontaktowalną część portfela z większymi lub mniejszymi odstępstwami od średnich rynkowych skuteczności potrafi każdy. VEX Corp osiąga przewagę rynkową tym, że docieramy do tych dłużników, którzy dotąd skutecznie ukrywali się przed windykatorami terenowymi innych firm windykacyjnych lub komornikami. Być może dlatego mamy reputację firmy, która sprząta po innych firmach windykacyjnych bo tam, gdzie oni mówią, że się już nie da, my docieramy do ukrywających się dłużników i pokazujemy, że jednak się da.

PE: Z jakimi ciekawymi sytuacjami spotkałeś się w codziennej pracy skip tracera?

M.M.: Zrozumieć trzeba jedno. Polskie prawo umożliwia posługiwanie się dowodem osobistym z od dawna nieaktualnym adresem. Człowiek nie mieszka od kilku lat na adresie, a cały czas na ten adres może zakładać nowe konta w bankach i w ten sposób fikcyjnie potwierdzać swoją tożsamość. Konsumentowi na rękę jest nie aktualizować u wierzyciela swoich danych adresowych. Właśnie po to, aby mieć spokój od windy katarów w razie opóźnień w spłatach. Z jakimi ciekawymi historiami się spotkałem podczas namierzania takich konsumentów? Opowiem o nich kiedyś podczas mojej prelekcji na temat Skip Tracingu na którejś z przyszłych konferencji Practical Events.

PE: Skoro mowa o tropieniu, czy skip tracera można nazwać detektywem?

M.M.: Poniekąd, ale to zbyt duże uproszczenie. Najlepsze agencje detektywistyczne zatrudniają zawodowych skip tracerów bo bez wychodzenia w teren mogą ustalić im wiele informacji, które z kolei okazują się później zbawienne w terenie. Trzeba mieć smykałkę do kojarzenia, poszukiwania wskazówek, obserwacji, zarówno na etapie poszukiwania śladów w cyberprzestrzeni, jak również przeglądania teczek z aktami i dokumentami danego dłużnika. Często jest tak, że mnóstwo danych umożliwiających namierzenie dłużnika każdy z wierzycieli posiada w swoich papierowych dokumentach. Jak wiadomo nie wszystkie dane są z nich wprowadzane do systemów elektronicznych. Smykałka detektywa przydaje się wtedy najbardziej.

PE: Na którym etapie odzyskiwania należności możemy mówić o cyber tracking? Czy jest to wyłącznie trend zachodni?

M.M.: Wierzę, że windykator śledczy nie istnieje bez CyberTrackingu. Pisałem o tym w mojej książce „Zawodowy Windykator”. Prawie każdego da się dziś wytropić w cyberprzestrzeni. Żyjemy w czasach, w których każdy człowiek odczuwa nieodpartą potrzebą eksponowania siebie i swoich najbliższych we wszelakich siatkach społecznościowych. Media ostrzegają od lat by chronić swoją prywatność, by nie ulegać pokusie i w portalach społecznościowych nie ujawniać zbyt wiele danych o sobie. Trąbią na alarm, że raz wrzucona w sieć informacja, czy też materiał audio-wizualny, nigdy z Internetu nie znika. Nie mijają się z prawdą, ale ludzie to bagatelizują. To wspaniałe, ale Albert Einstein miał racje twierdząc że tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości.

PE: Czyli namierzasz dłużników przez jego znajomych i krewnych?

M.M.: W VEX Corp wierzymy, że człowiek jest jak planeta, wokół którego krążą satelity, przez które można się z nim skontaktować. Czasami wystarcza jedna, czasem potrzeba dziesięciu albo i więcej. W efekcie, prędzej czy później udaje się nam dotrzeć w sposób pośredni lub bezpośredni do około 65% przekazanych do namierzenia osób, a to statystyki dla pakietów po bezskutecznych egzekucjach komorniczych. Na wcześniejszych etapach opóźnienia z płatnościami wskaźniki są jeszcze wyższe. Nie jest to szybki proces, nie jest to tani proces, ale ustalenia od jednego do kilku aktualnych numerów telefonów, czy nowych adresów, w dalszym procesie obsługi wierzytelności ma zbawienny wpływ na osiągany odzysk. Zawsze powtarzam – windykować kontaktowalną część portfela z większymi lub mniejszymi odstępstwami od średnich rynkowych skuteczności potrafi każdy. VEX Corp osiąga przewagę rynkową tym, że docieramy do tych dłużników, którzy dotąd skutecznie ukrywali się przed windykatorami terenowymi innych firm windykacyjnych lub komornikami. Być może dlatego mamy reputację firmy, która sprząta po innych firmach windykacyjnych bo tam, gdzie oni mówią, że się już nie da, my docieramy do ukrywających się dłużników i pokazujemy, że jednak się da. Dlaczego? Jeszcze niedawno ludzie potrafili wyłączyć swoje telefony stacjonarne, zmienić komórki z abonamentu na prepaidy i je często wymieniać niczym gangsterzy z filmów, a na koniec dnia i tak wrzucą na swój profil na facebooku, czy naszej klasie zdjęcia z nowym samochodem, telewizorem, czy też z nową dziewczyną, którą przy okazji otagują, aby każdy wiedział z jaką księżniczką się teraz umawiają. Jeszcze inni piszą blogi, albo czynnie uczestniczą w dyskusjach na różnych forach. Windykator śledczy wcale nie musi kierować sprawy do wyjazdu w teren, czy też do agencji detektywistycznej – oba rozwiązania bardzo kosztowne. Dzięki CyberTrackingowi z poziomu call center każdy jest w stanie odnaleźć większość swoich dłużników lub pozyskać na ich temat informacje, które ułatwią dalszą windykację. Wspomniałem tutaj tylko o części najbardziej oczywistych źródeł wiedzy, a internet wypełniony jest informacjami na temat dłużników, one cały czas znajdują się na wyciągnięcie ręki i przed naszymi oczami. Jeśli ktoś kiedyś Ci powiedział, że poszukiwanie informacji w sieci jest stratą czasu to zrobił tak tylko dlatego, że sam nie umiał ich odnaleźć lub zrobić z nich należyty użytek. Już sam Napoleon Bonaparte twierdził, że podczas wojny informacja to 90% sukcesu.

PE: A jak jest z kosztami Skip Tracingu?

M.M.: Są spore. Skip Tracing Płytki najczęściej okazuje się stratą czasu, a co za tym idzie i pieniędzy organizacji. Z kolei na Skip Tracing Głęboki potrzeba czasu, aby przyniósł rezultaty w postaci samego namierzenia dłużnika. Potem trzeba go jeszcze zwindykować. To wszystko kosztuje czas każdej organizacji. Dlatego lepiej te czynności zlecić zawodowym windykatorom. W VEX Corp właśnie w tym się specjalizujemy – dajemy rezultat w postaci pozyskanych numerów telefonów i adresów – płaci się za konkretne namiary, a nie starania. Może nie jest to tania usługa, ale daje wymierne rezultaty. Natomiast jeśli partner w biznesie życzy sobie również, abyśmy namierzonego dłużnika windykowali – wtedy nie dość, że namierzamy człowieka to jeszcze odzyskujemy od niego pieniądze zgodnie z ustalonymi wcześniej regułami i zasadami. O tym oraz tym jak ostatnia ustawa prepaidowa wpłynie na początku przyszłego roku na deaktywację dotychczas działających numerów do dłużników i tym samym zdestabilizuje dotąd kontaktowalną część portfeli wierzytelności wolę porozmawiać w kuluarach konferencji „Zarządzanie relacjami z klientami opóźniającymi płatności” 19-stego i 20-stego października. 

Markus Marcinkiewicz

Dyrektor Zarządzający VEX CORP. Ekspert namierzania ukrywających się dłużników. VEX CORP - Skip Tracing, Cyber Tracking, Skip Tracing Głęboki. Specjalizują się w windykacji telefonicznej i terenowej klientów z obszaru konsumenckiego zalegających
ze spłatami na wczesnych etapach, a także w negocjacjach z dłużnikami po wielokrotnie bezskutecznych egzekucjach komorniczych.

Nowe szkolenie

close-link

Newsletter

Zapisz się do newslettera

- otrzymuj informacje o aktualnych

wydarzeniach i promocjach!

Dziękujemy, że jesteś z nami!
Wkrótce się skontaktujemy.

close-link