Nowe technologie w windykacji

Nowe technologie w windykacji. Odzyskanie należności od dłużnika nie zawsze jest proste. Mimo, że zdecydowana większość firm szybko reaguje na pierwsze wezwania. Czasem trafiamy jednak na upartego dłużnika, na którego nie zadziałają zwykłe metody...

windykacja Opublikowano: 8 marca 2019, Artykuł 11/2019

Nowe technologie w windykacji

Odzyskanie należności od dłużnika nie zawsze jest proste. Mimo, że zdecydowana większość firm szybko reaguje na pierwsze wezwania. Czasem trafiamy jednak na upartego dłużnika, na którego nie zadziałają zwykłe metody. W innych wypadkach potrzebujemy dodatkowe wsparcia oraz danych.

Zrób dłużnikowi reklamę – wykorzystaj nowe technologie

Klienci Twojego dłużnika bardzo często wpisują w Google jego nazwę. Szacuje się, że niektóre branże mogą mieć nawet do kilkudziesięciu procent ruchu związanego bezpośrednio z własną nazwą lub jej kontekstem w nazwach produktów. Niezwykle motywujące do działania może okazać się wyświetlenie reklamy w Google Ads informującej o długu. Taka reklama pojawi się, gdy klienci Twojego dłużnika będą szukali go w sieci. Ponieważ taka reklama może mocno negatywnie wpłynąć na sprzedaż, dłużnik w obliczu realnych strat często sam skontaktuje się celem uregulowania należności.

Zadbaj o numery telefonów


Istnieje co najmniej kilkanaście serwisów w których użytkownicy mogą dodawać informacje o numerach telefonów, a do tego wiele z nich jest zintegrowanych z aplikacjami na smartfony. W tej sytuacji dłużnik wie, że dzwonisz odzyskać dług zanim będzie musiał odebrać od Ciebie telefon. Ta świadomość powinna pociągnąć za sobą dwa efekty: po pierwsze rotuj numery z których call center dzwoni do dłużników. Po drugie pomyśl jak odpowiednie, napisane z zachowaniem zasad prawa, opinie przy numerze telefonu czy reklamy wyświetlające się obok mogły by zmotywować dłużnika.

Opinie i kontakty

Bardzo duża ilość użytkowników szuka opinii o sklepie czy firmie, w której chcą wydać pieniądze. W takim kontekście dosyć prosto zaistnieć w wynikach wyszukiwania z ofertą sprzedaży wierzytelności. Inne ciekawe źródło danych o firmie to LinkedIn. Jeśli tylko oczywiście mamy do tego prawo.  Bezpośredni kontakt z prezesem, czy z przełożonym osoby odpowiedzialnej za zaniechanie przy spłacie wierzytelności albo nawet działem PR czy marketingu może być kluczowe.

Przy całym procesie warto pamiętać o prywatności użytkowników. Jak również o granicach prawa i dobrego smaku, szczególnie w dobie RODO/GDPR. Kwestie prawne stanowią tu ogromne znacznie. Ponadto zostały dosyć dobrze opisane w artykule Piotra Kantorowskiego (zobacz artykuł) do którego lektury zapraszam.

Krzysztof Marzec

CEO, Google Ads Trainer – DEVA Group

CEO @ DevaGroup, agencji Partner Google Premier i Google Rising Star. Trener SEO, Google Ads & Analytics. Autor szkoleń i artykułów oraz dwóch książek z tej tematyki, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Wyższej Szkoły Europejskiej im. Józefa Tischnera. Pracował dla takich marek, jak: Allegro.pl, Neo24, Shoper.pl, Conrad.pl, Interia.pl, Grupa RMF czy Wydawnictwo Bauer. Specjalizuje się w strategiach wykorzystujących analitykę cyfrową do optymalizacji działań.

Nowe szkolenie

close-link

Newsletter

Zapisz się do newslettera

- otrzymuj informacje o aktualnych

wydarzeniach i promocjach!

Dziękujemy, że jesteś z nami!
Wkrótce się skontaktujemy.

close-link