Alektum Group- jak wygląda praca w windykacji? Jakie są realia i możliwości rozwoju?

Alektum Group - jak rzeczywiście wygląda praca w windykacji? Czego uczy praca windykatora? Czy wiąże się z jakimś ryzykiem w życiu prywatnym? Jakie są dobre i złe strony pracy, kariery w windykacji? Alektum Group - rozwojowe miejsce pracy?

windykacja Opublikowano: 22 marca 2018, NR 10/2018

Praca w Alektum Group 

Practical Events: Grupa Alektum prowadzi działalność od 25 lat w 16 krajach na świecie. Czy planujecie ekspansję na kolejne państwa?

Marcin: W ciągu ostatnich 12 miesięcy otworzyliśmy oddziały w Szwajcarii oraz Belgii. Najbliższe plany to biuro na Słowacji oraz druga lokalizacja w Polsce – w Warszawie. Obydwa powinny zostać otwarte jeszcze w tym roku. Kolejnym krokiem będzie prawdopodobnie Litwa i Łotwa – ze względu na liczne kontrakty globalne z naszymi klientami i ich zapotrzebowanie na nasze usługi w tych krajach. Bacznie przyglądamy się również Europie południowej, zwłaszcza Bałkanom i w tym kierunku będziemy podążać w przyszłości. 

 

PE: Czy koledzy po fachu z biur windykacyjnych za granicą często inspirują Was wiedzą, pokazują trendy zagraniczne i alternatywne możliwości współpracy z klientem? Jeśli tak, to co ostatnio ciekawego dowiedzieliście się ze świata co może być inspiracją dla czytelników?

Marta: Faktycznie mamy częsty kontakt z kolegami z pozostałych oddziałów Alektum – telefoniczny, e-mailowy, ale także mamy możliwość spotkań bezpośrednich. Spółka stworzyła system szkoleń tzw. Sales Academy dla osób zajmujących się w firmie sprzedażą i kontaktem z klientem. Spotkania odbywają się raz na trzy miesiące. Z reguły w Goteborgu, czasami zamiennie w Monachium i we Wrocławiu. Wówczas możemy wymienić się informacją na temat tego jak prosperuje rynek wierzytelności w każdym z poszczególnych krajów. Tak więc rozmawiamy o tym dokąd zmierza windykacja, na czym warto się skupić, jakie rozwiązania się sprawdzają, jakie są obostrzenia w kwestii działań windykacyjnych. Takie informacje możemy wykorzystać w przypadku kiedy rozmawiamy z klientem, który ma wierzytelności również za granicą.

Ponadto jeśli chodzi o naszych szwedzkich kolegów – mają zupełnie inną mentalność niż my. Przede wszystkim możemy się od nich nauczyć cierpliwości, otwartości, umiejętności budowania trwałych i dobrych relacji. Szwedzi powtarzają, że naszym wspólnym celem nie jest bycie gigantem, a bycie najlepszym w tym, co się robi. To ich ukierunkowanie na dialog stało się dla nas celem podczas każdego działania. Wciąż jeszcze uczymy się od nich dystansu i zorganizowania. 

Marcin: To, co mi bardzo imponuje, to przede wszystkim ich efektywność – potrafią osiągać bardzo dobre wyniki przy tym zachowując rodzinną atmosferę pracy.

 

PE: Grupa Alektum obsługuje klientów z różnych branż: energetyka, telekomunikacja, turystyka, bankowość i finanse oraz wiele, wiele innych. Biorąc pod uwagę Wasze działania i obserwacje, w której branży działania windykacyjne są pracą najbardziej wymagającą czasu, indywidualizmu, a nawet kreatywności w pomocy spłaty należności i od czego zależy wysoka skuteczność przy odzyskiwaniu tych spraw w poszczególnych branżach?

Marta: Działania windykacyjne, które wymagają najwięcej czasu i indywidualizmu nie są zależne od branży, ale od klienta, a właściwie od spraw, które przyjmujemy do obsługi. Przy sprawach świeższych, czyli z mniejszym przeterminowaniem te działania są podobne. Często wystarczy wysłać wezwanie albo wiadomość sms, czy wykonać telefon, żeby należność została uregulowana i uświadomić dłużnika, że wierzyciel podejmuje kolejne kroki w celu odzyskania należności. Kolejną rzeczą jest doświadczenie, które przekłada się na skuteczność działań. W Alektum do obsługi spraw z danej branży jest dedykowany doświadczony zespół, specjalizujący się w konkretnych sektorach – osobno dla energetyki, finansów czy B2B.

Marcin: Tak więc skuteczność zależy nie tyle co od branży, a od jakości obsługiwanych spraw, a także od doświadczenia pracowników oraz zaplecza technicznego, jakim dysponuje firma obsługująca dane wierzytelności. Podobnie jest z podejmowanymi działaniami – niezależnie od branży, proces jest układany pod kątem jakości przekazywanych spraw.

 

PE: Czy przy masowej obsłudze wierzytelności jest czas i miejsce na traktowanie klienta indywidulanie?

Marta: Jeżeli zależy nam na dobrej współpracy – wówczas elastyczność jest cechą konieczną!  Szczególnie na rynku windykacji, gdzie niestety często panuje trend sztampowego podejścia do klienta, zarówno pod kątem technicznych wymagań, jak i zachowań podczas współpracy.

Jeżeli chodzi o nas – dopasowujemy się do klienta zarówno w kwestii plików, procesu jak i potrzeb. Istnieje możliwość współpracy kompleksowej – od weryfikacji kontrahentów, przez monitoring, windykację polubowną, sądową po egzekucję, ale także możliwość współpracy w ramach poszczególnych etapów np. tylko etap polubowny, albo tylko etap sądowy.

Elastyczność przejawia się również podczas rozmów z dłużnikiem. Podczas gdy to z kolei przekłada się na dbałość o relacje, które następnie znajdują efekt w osiąganej skuteczności.

Niezależnie więc od ilości przekazywanych spraw, każdy klient powinien mieć świadomość tego, że jesteśmy dla niego, a nie odwrotnie. To my mamy pomóc klientowi w odzyskaniu jego wierzytelności, jednocześnie odciążając go od czynności związanych z obsługą tych należności i ograniczając do minimum koszty związane z procesem.

Jeżeli więc dla klienta dostosowanie się do naszej propozycji technicznych rozwiązań związanych z rozpoczęciem obsługi zajmuje zbyt wiele czasu, znajdujemy takie rozwiązanie, które będzie odpowiednie zarówno dla nas, jak i ograniczy czas poświęcany przez klienta do minimum.

Podobnie kwestia zawierania ugód – jest to efekt indywidualnego podejścia do dłużnika. Oczywiste jest to, że chcielibyśmy odzyskać całą należność tu i teraz, w niektórych przypadkach jednak warto rozważyć kwestię ugody.

 

PE: Czy windykacja, praca w tej branży w jakiś sposób szlifuje Wasze charaktery albo ma wpływ na podejmowane decyzje przy podpisywaniu jakichkolwiek wiążących umów w życiu prywatnym?

Marcin: Ze względu na to, że obydwoje mięliśmy również doświadczenia w pracy bezpośrednio z dłużnikami – jako negocjatorzy telefoniczni, zdecydowanie praca w windykacji jest doświadczeniem, które wpływa w jakimś stopniu na nasze charaktery. Na pewno daje możliwość kontaktu z wieloma ludźmi. Mieliśmy do czynienia z przeróżnymi osobami. Od ludzi, którzy świadomie unikali płatności, po różne wypadki losowe, uniemożliwiające normalne funkcjonowanie. To bez wątpienia nauczyło mnie np. pokory i mam ogromny szacunek dla ludzi, którym jest bardzo ciężko, a mimo to starają się regulować dawne zobowiązania. Windykacja uczy również kreatywności. Trzeba używać przeróżnych argumentów i umiejętnie negocjować, zwłaszcza z tym typem dłużników, którzy uważają, że są bezkarni. Niewątpliwie te umiejętności również przydają się w życiu codziennym.

 

PE: Czym na co dzień zajmujecie się  w pracy? Jakie są Wasze cele zawodowe?

Marcin: Zarówno ja, jak i Marcin odpowiadamy w Grupie Alektum za sprzedaż. W przypadku wielu branż, konkurencja jest bardzo duża i każdemu zależy na utrzymaniu klienta. Jednocześnie firmy chciałyby zachować płynność finansową. Naszym celem jest więc odzyskać należność, pozwalając równolegle zachować dobre relacje ze swoim klientem. Ponadto zależy nam na zminimalizowaniu dotychczasowego czasu i kosztów ponoszonych podczas obsługi wierzytelności własnym sumptem.

Pozyskanie klienta i ustalenie odpowiedniego procesu to jedno, ale kolejną kwestią jest utrzymanie takiej relacji, żeby na bieżąco znać potrzeby klienta i wiedzieć jak jeszcze możemy mu pomóc. Naszym celem na pewno jest ciągłe wzmacnianie marki, poprzez budowanie dobrych relacji i osiąganiu wysokiej skuteczności działań, przy zachowaniu odpowiedniej jakości.

 

PE: Jakie są Wasze sprawdzone sposoby na naładowanie baterii po ciężkim dniu w pracy?

Marta: Takim naszym wspólnym sposobem na naładowanie baterii stało się bieganie. W 2016 roku pierwszy raz zdecydowaliśmy się na udział w Biegu Firmowym Alektum, do którego musieliśmy się odpowiednio wcześniej przygotować. I tak właściwie rozpoczęła się nasza przygoda z bieganiem, która trwa do dzisiaj. Oprócz tego, że bierzemy udział jako grupa w imprezach biegowych, każdy z nas biega na „własny rachunek”, sprawdzając swoją kondycję w pozostałych wydarzeniach sportowych. Jeśli chodzi o mnie – śmiało mogę powiedzieć, że można się uzależnić od biegania. Oprócz pozytywnego wpływu na zdrowie, bieganie pozwala mi się zrelaksować, wbrew pozorom odpocząć, czasami nabrać dystansu do pewnych kwestii, a przede wszystkim bardziej się zorganizować.

 

PE: Wasze motto zawodowe to?

Marta: Być najlepszą wersją siebie w każdej sytuacji. Dawać od siebie tyle, ile sami chcielibyśmy dostać na miejscu drugiej strony. Mając narzędzia i doświadczenie, wystarczy nasze zaangażowanie, żeby móc powiedzieć, że jest się naprawdę dobrym w tym, co się robi, a jeśli jest się dobrym, to zawsze jest wynik. Taki, który zadowala zarówno nas, jak i klienta. I wcale nie trzeba pracować pod presją czasu i tylko dla wyniku. Należy pracować tak, żeby być coraz lepszym, a przynajmniej dobrym. Powinniśmy chcieć to robić i czerpać z tego satysfakcję, żeby to lubić. W naszej pracy ważne są trzy rzeczy – lubić rozmawiać z ludźmi, traktować ich biznes z zaangażowaniem i być na bieżąco w tym, co dzieje się w branży. Weryfikować jakie są trendy, zachowania, zmiany i możliwości. Po to, by znając potrzeby klienta, móc to wszystko wykorzystać do osiągnięcia dobrego wyniku.

Marcin: Być zawsze profesjonalistą w tym co się robi. Obojętnie czy jest to zabawa z dziećmi, sprzątanie w domu czy negocjowanie największego kontraktu w życiu. Zawsze angażujmy się w 100% i starajmy zrobić to najlepiej jak umiemy.

 

PE: Dziękuję za rozmowę – do zobaczenia na spotkaniu.

Z pracownikami grupy Alektum rozmawiała Anna Gierko

Marta Bednarek-Hajdukiewicz
Area Sales Manager
absolwentka Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu na kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna ze specjalizacją Zarządzanie Wizerunkiem i e-PR. Z rynkiem finansowym związana od jedenastu lat, z windykacyjnym - około dziewięciu. Doświadczenie w windykacji zdobywała jako negocjator m.in. w Getin Banku, później w Casus Finanse (ob. Intrum). Z Alektum z kolei związana od 6 lat. Na początku jako negocjator, następnie pracownik działu prawnego. Od czterech lat odpowiedzialna za sprzedaż i marketing. Prywatnie interesuje się psychologią, szeroko rozumianym coachingiem - od zawodowego, przez personalny po rozwój osobisty

Marcin Nakielski
Dyrektor Działu Sprzedaży
z wykształcenia politolog, aktualnie student MBA – Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, z rynkiem windykacji związany od niespełna 15 lat, doświadczenie zdobywał w największych instytucjach finansowych w Polsce m.in. Kruk, Eurobank, E-kancelaria Grupa Prawno – Finansowa, Complex Credit Solution. Autor wielu artykułów związanych z zarządzaniem wierzytelnościami. W dotychczasowej karierze zarządzał działami sprzedaży oraz windykacji. W Alektum od sześciu lat odpowiedzialny za pion sprzedaży oraz marketingu, aktualnie również za rozwój firmy na rynkach czeskim i słowackim. Prywatnie pasjonat koszykówki oraz herpetologii.

Nowe szkolenie

close-link