Co się zmieni po reformie prawa upadłościowego?

Perspektywiczne narzędzia po reformie prawa upadłościowego.

upadłość Opublikowano: 7 kwietnia 2016,

Practical Events: Proszę wskazać prawdopodobnie najbardziej perspektywiczne narzędzia po reformie prawa upadłościowego?

Piotr Kostarski: W tej materii jednym z bardziej perspektywicznych narzędzi zdaje się przygotowana sprzedaż w upadłości. Mianowicie mechanizm, w którym przedsiębiorstwo „na krawędzi” bankructwa pozyskuje nabywcę na swój podmiot, zwiera umowę przedwstępną sprzedaży przedsiębiorstwa a Sąd ogłaszając upadłość zarazem zatwierdza sprzedaż. Po stronie Syndyka pozostaje wtedy zasadniczo sporządzenie planu podziału. Biorąc pod uwagę obecną strukturę distressed assets w Bankach oraz konieczność „wyprowadzenia” aktywów w sposób przynajmniej bilansowy wobec nałożonego podatku bankowego, udział banku przy pozyskiwaniu inwestora oraz ewentualnych negocjacjach sprzedażowych, mając na uwadze udział „nieformalny” może wielokrotnie skrócić procesy stricte upadłościowe. (to jako alternatywna dla sprzedaży wierzytelności za określony %)

 

PE: Jeśli chodzi o pozycję banków i głównych wierzycieli w ogóle, to czy nowe prawo restrukturyzacyjne rzeczywiście przynosi efektywne narzędzia?

P.K.: Generalnie można wskazywać, że przynajmniej część aktywnych Dłużników, która będzie miała wiedzę, o nowych możliwościach i będzie chciała uniknąć długotrwałych procedur sądowych, spróbuje samodzielnie porozumieć się ze swoimi wierzycielami przy udziale doradcy restrukturyzacyjnego. Można zatem oczekiwać, że udział profesjonalnych podmiotów przy dobrowolnej restrukturyzacji wierzytelności nie tylko głównego wierzyciela ale decydującej grupy wierzycieli może przynieść oczekiwany poprzednio postępowaniem naprawczym skutek. Podstawą jest świadomość przedsiębiorców co do istnienia takiego rozwiązania oraz doboru właściwego momentu dla uruchomienia tej procedury. Tutaj ciężar sugestii może czasem spocząć na barkach wierzyciela instytucjonalnego.

 

PE: Jak nowe regulacje powinny wpłynąć na rynek?

P.K.: Tutaj pytanie o możliwe skutki zależy od wiedzy przedsiębiorców oraz jakości usług świadczonych przez doradców restrukturyzacyjnych z jednej strony oraz o zdolność Sądów do dotrzymywania terminów nakreślonych nowymi procedurami oraz o występowanie „elastycznej” postawy głównych wierzycieli. Jednak tym do czego sprowadza się wpływ nowych regulacji jest pytanie o ustępstwa jakie może uzyskać dobrowolnie wdrażający restrukturyzację przedsiębiorca, w momencie kiedy będzie chciał dojść do porozumienia ze swoimi wierzycielami.

W tym wypadku jest to szeroko pojmowane pomniejszenie wartości zobowiązań, np. części lub całości odsetek karnych lub zmiana stopy tych odsetek, to również perspektywa czasowa w jakiej będzie realizowana dobrowolna spłata oraz inne ustępstwa. To wszystko przy założeniu, ze przedsiębiorca będzie zdeterminowany do ratowania własnego biznesu. Należy sądzić, że wypracowania trendów rynkowych i określenia status qvo poszczególnych uczestników możemy oczekiwać na przestrzeni najbliższych osiemnastu miesięcy. Jednak obecny czas jest idealnym okresem do wymiany opinii i spostrzeżeń, to że się w nich różnimy pozwoli przyjąć szerszą perspektywę postrzegania zmian, które weszły w życie. Dlatego też fora wymiany poglądów zdają się w tej materii kluczowe.

 

PE: Postawa dłużnika czyli z kim mamy do czynienia?

P.K.: Trudno to ocenić, jednak w toku restrukturyzacji realizowanej przez banki jeszcze przed wykorzystaniem nowych procedur można wyważyć, w którym kierunku zmierzają działania Dłużnika, czy jest to jedynie „gra na czas” czy rzeczywiście spójna wizja i po drugiej strony mamy „partnera” w negocjacjach, który konsekwentnie podejdzie do uzgodnień jakie bedą miały miejsce. W tej materii nic nie zastąpi osobistego kontaktu oraz naocznego zapoznania się z sytuacją przedsiębiorstwa, gdyż „wypaczony obraz” generuje nieprzystające oczekiwania wierzyciela. Ogólnie know how w obszarze analiz finansowych jest obecnie czymś powszechnym jednak aspekt behawioralny, decydentów działających w ramach przedsiębiorstw dłużników jest czymś, do czego zapewne przywiązujemy zbyt małą wagę.

 

PE: Jakie mogą być pozaprawne skutki wprowadzonych zmian?

P.K.: Widzę dużą przestrzeń do świeżego podejścia zarówno na rynku wierzytelności korporacyjnych jak i związanych z tym transakcji w obszarze distressed assets. Podmioty, które posiadają doświadczenie w obsłudze indywidualnie outsourcowanych spraw windykacyjnych oraz zarazem trudniące się doradztwem transakcyjnych, posiadają odpowiedni ogląd rynku i są w stanie skutecznie przyciągnąć inwestorów na „zamrożone aktywa”, powinny wyraźniej zaistnieć na rynku. Ponadto indywidualne podejście w obszarze wierzytelności korporacyjnych, to w mojej ocenie klucz do sukcesu. Dlatego też w udziale podmiotów, które mogą skupić się na powierzonej sprawie i próbie rozwiązania problemu, bo tym jest w szerszej perspektywie dług może przynieść skutek w postaci zdywersyfikowania przez wierzycieli instytucjonalnych dostępnych strategii.

Piotr Kostarski

IPP Management to niezależny zespół ekspertów z wieloletnim doświadczeniem w zakresie restrukturyzacji, obrotu wierzytelnościami, windykacji, transformacji kapitałowych oraz doradztwa finansowego.

Nowe szkolenie

close-link